W 2011 roku ukazał się komiks SZELKI (scenariusz Jerzy Szyłak, ilustracje Ja). Jest to druga część trylogii SZ. Pierwszy tom SZMINKA zilustrowała Joanna Karpowicz. Okładka SZELEK nie została zaakceptowana przez scenarzystę (miała do tego dojść obwoluta z kartonu), dlatego zaproponowałem tylko jej fragment, co spotkało sie z przychylnością scenarzysty i wydawcy. Stworzyłem też alternatywną wersję, ale ją odrzuciłem. Polskie Stowarzyszenie Komiksowe nagrodziło SZELKI za najlepiej zilustrowany komiks roku 2011. ____________________________________ In 2011, the SZELKI comic (script by Jerzy Szyłak, illustration by Me) was released. This is the second part of the SZ trilogy. The first volume called SZMINKA was illustrated by Joanna Karpowicz. The cover of SZELKI was not accepted by scriptwriter (it was also to be wrapped by cardboard), which is why I only proposed a fragment of it, which was accepted by the writer and publisher. I also created an alternative version, but I didn't like it. The Polish Comics Association awarded SZELKI for the best illustrated comic of 2011.
Portret Magdaleny Konwerskiej Akryl na płótnie, 100x70cm Więcej portretów tutaj _________________________ Portrait of Magdalena Konwerska Acrylic on canvas, 100x70cm More portaits here
To wielki dla mnie zaszczyt móc reprezentować polski komiks w Paryżu z okazji 100lecia istnienia polskiej sztuki komiksu. I to w tak mistrzowskim i oniesmielającym towarzystwie. Dziekuję za zaproszenie. Wykonałem również dla organizatora, Jeleniogórskiej Galerii BWA ilustrację promującą to wydarzenie. Salon de la bande dessinée au cœur de Paris (SoBD) będzie poświęcone Polskiemu wiekowemu komiksowi. Jeśli chodzi o moją osobę, dziekuje również wydawnictwu Timof Comics (Paweł Timofiejuk) za wsparcie i wydawanie mnie prawie od stu lat. Wydarzenie odbędzie się w dniach 6-8 grudnia 2019 r. Jeleniogórska Galeria BWA we współpracy z SoBD przygotowała wystawę, okazały katalog, polskie stoisko. W wystawie udział wezmą: Katarzyna Babis, Tadeusz Baranowski, Janusz Christa, Jacek Fras, Krzysztof Gawronkiewicz, Sławomir Jezierski, Joanna JoKa Karpowicz, Berenika Kolomycka, Unka Odya, Bogusław Polch, Jakub Rebelka, Marzena Sowa, Aleksandra Spanowicz, Wojciech Stefaniec, Przemysław Truściński TRUST. Na SoBD obecni będą polscy artyści oraz specjaliści z zakresu komiksu, m.in. Tadeusz Baranowski, Krzysztof Gawronkiewicz, Berenika Kołomycka, Marzena Sowa, Wojciech Stefaniec, Przemysław Truściński, Wojciech Birek, Piotr Machłajewski, Adam Radoń i Adam Rusek. Będzie ich można spotkać na polskim stoisku. Szczegółowy program paneli dyskusyjnych poświęconych komiksowi polskiemu znajduje się na stronie SoBD. Na Salonie obecni będą również polscy wydawcy, m.in. Timof Comics i Centrala-pl. Projekt poświęcony jest pamięci Macieja Parowskiego. Kurator: Piotr Machłajewski. Partner: Stowarzyszenie Twórców „Contur”. Patron medialny: Zeszyty Komiksowe. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz ze środków Miasta Jelenia Góra.
"Rita jest ćwiczeniem umysłu, sprawdzeniem tego, czy trybiki potrafią jeszcze pracować. To wyższy poziom komiksu. Przy odrobinie dobrej woli pochłania bez reszty i wwierca się w mózg odbiorcy..." Dominik Szcześniak w swoim autorskim programie Halo Komiks na antenie Radia Lublin recenzuje komiks RITA.
"Daniel Odija i Wojciech Stefaniec stworzyli spójne, wielowymiarowe dzieło, nie tyle do czytania i oglądania, co do doświadczania..." Tak pisze Przemysław Pieniążek na artPAPIER
„Stolp” szybko został okrzyknięty wydarzeniem. Panowie wymyślili sobie tytułowego bohatera z krainy „Bardo”. Krainy futurystycznej – po kataklizmie jaki nawiedził Ziemię – której problemem jest brak nowych urodzonych. Można rzec, że to w sumie temat powielany przez wielu twórców. Ale w wersji komiksowej oddziałuje na czytelnika silniej z racji nie tylko udanego scenariusza Daniela Odiji, ale też – a może przede wszystkim – ze względu na styl graficzny Wojciecha Stefańca"
Grabarz, starego cmentarza niewielkiego miasta, potrzebował przerwy od kopania nowego dołu dla kolejnej ofiary życia. Przysiadł pod drzewem wśród kolorowych, jesiennych liści. Z jego niewielkiego radia unosiła się miła piosenka „Surround” zespołu The Desert Furs. Miłe, ciepłe powietrze i cicha okolica złamały jego fizyczne zaangażowanie i wprawiły jego umysł w uśpienie. Przyjemne, kolorowe sny płynęły niczym hipnotyzująca halucynacja. Relax. Ukojenie. Euforia… I kopanie. Kopanie!? „Jakie kopanie?” pomyślał grabarz! Otworzył oczy, a przednim, zamiast pięknych sennych wzorów miłości, stał stary, zapijaczony kierownik cmentarza. To on kopał go po nogach. „Uciekaj!” krzyczał. „Uciekaj!”. Grabarz nie rozumiejąc co się dzieje, zaczął rozglądać się po okolicy. Z grobów wychodziły trupy. Ich dławiące powietrzem jęczeniebyło przeszywające dla uszu grabarza, zwarzywszy na to, że przed momentem słyszał śpiew aniołów. Grabarza sparaliżowało. Nie był w stanie się ruszyć. Zombie zbliżało się cała armią. Niezrozumiale darło się coraz głośniej… I przestało. Nagle. Jakby ktoś je wyłączył. Grabarz rozsunął dłonie, które zakrywały mu oczy. Nic nie rozumiał. Przetarł gałki wzroku. Znów spojrzał… Trupy stały. Ucichły. Już nawet na niego nie patrzyły. Nagle jeden z nich zaczął się bujać. Zaraz za nim kolejny i następny. „Czy one…” niepewnie urwał pytanie. Wytężył wzrok i nabrał odwagi aby je dokończyć. „Czy one tańczą?”. Z uśmiechem w kącie ust, będącym reakcją na wariowanie, grabarz zaczął rozglądać się po całym cmentarzu. Dopiero teraz dotarł do niego dźwięk z jego malutkiego radyjka. Dźwięki miłe, rytmiczne, barwne i wesołe. Zrozumiał. Zombie tańczyło do DISCO. Grabarz wstał i już z pełnym uśmiechem też zaczął tańczyć. Ze swoimi Zombie, które kiedyś zakopał.
"Hanna i Hannelore" to realizowany przez Słupski Ośrodek Kultury projekt, obrazujący powojenną rzeczywistość Słupska, trudne relacje polsko-niemieckie i losy ludzi, dla których Słupsk w 1945 roku stał się domem, oraz tych, dla których przestał nim być. Projekt powstał we współpracy z Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku i przy wsparciu finansowym Muzeum Historii Polski i Miasta Słupska. Więcej informacji tutaj
Plakat dla VHS Hell. "To cykliczne pokazy filmów klasy B. To również nostalgiczny hołd dla amerykańskiego kina grindhouse spod znaku double feature i polskiej rzeczywistości doby transformacji ustrojowej, jaka zaszła na przełomie lat 80. i 90..." Więcej o VHS Hell
Po wielkim wybuchu, jaki wywołał niezidentyfikowany obiekt z kosmosu, zanotowano znaczny wzrosty nieznanego wcześniej promieniowania. Gdy ustało, z kosmicznego obiektu wynurzyła się wielka na cztery metry postać, z ogromną lustrzaną głową promieniującą kolorowymi laserami. Kosmita przemówił i oznajmił: „Jestem Disco i chce to wszystko”. Pod wpływem jego światła, jakby zahipnotyzowani, ludzie zaczęli ruszać się w jednym rytmie. Postać z odległej galaktyki szybko pochłaniała cały świat. Wszyscy stali się jednością z Disco. Prezydenci, naukowcy, księża i księżniczki nie wiedzieli co zrobić, aby zatrzymać kosmitę. Wyznaczono nagrodę za jego unicestwienie. Gdy już ludzkość utraciła nadzieję i wszelką chęć na walkę, pojawiło się dwóch chłopców z małego miasteczka Słupsk, Music Lover i Flowerboy, którzy oznajmili: „Po co go unicestwiać, skoro nie można z nim wygrać?” i wtedy, wystrzelili w stronę władców ziemi lasery. Były to te samie lasery, co z potwora. Tylko przenośne. Tak Disco przejął cały świat. _____________________________________
"Discoto wszystko", 21.09.2019, Domówka, Selekta muzyczna: Music Lover aka Wojciech Stefaniec i Flowerboy aka Daniel Kwiatkowski. All night long.
HEJT Mini album komiksowy. 16 stron, cz/b, 350x228 mm Wydawnictwo Polska Press Komiks opowiada o otaczającym nas hejcie. Hejcie w internecie, hejcie wobec drugiego człowieka. O nienawiści, która wybucha i doprowadza do tragedii. Premiera we wrześniu 2019. Komiks HEJT jest trzecim epizodem, po MOCARZU i KACU, traktującym o problemach jakie dotykają ludzi.
Okładka powieści graficznej RITA Rita to druga część Teralogii Bardo. Premiera we wrześniu 2019 roku. Pierwszy tom pt.: STOLP wydało Wydawnictwo Komiksowe w 2017 roku. Nie stety kończy ono swoją działaność, dlatego drugą część wyda Timof i Cisi Wspólnicy. W tym miejscu chcieliśmy podziekować Wojtkowi Szotowi, naczelnemu WK, za zaufanie i współpracę.
14.02.2019 koniec rysowania. Teraz korekta. Więcej informacji wkrótce... ____________________________________________ 14.02.2019 end of drawing. Now correcting. More information soon...
Mowa nienawiści. Zjawisko wynikające z samotności. Samotności intelektualnej, wynikającej z tego, że osoba nie ma z kim porozmawiać o swoich poglądach. Analizuje świat we własnej głowie, według własnych (czasami nie własnych) wartości i nie ma z kim ich skonfrontować. Gdy myśli ujrzą światło dzienne, mogą się okazać szalone, lub mogą się okazać odkrywcze dla szaleńców. Albo, po prostu, osoba w mowie nienawiści, z góry zakłada, że druga osoba nie ma racji. Nienawidzi wszystkich i wszystkiego, bo nikt mu nie w bił do głowy, czym jest empatia.
4 października w teatrze w Wałbrzychu im. Szaniawskiego, odbyła sie premiera przedstawienia pt.: Dziki, do którego ilustracje przygotował Wojciech Stefaniec. Reżyseria: Klaudia Hartung-Wójciak
Tekst: Klaudia Hartung-Wójciak wraz z zespołem aktorskim na podstawie improwizacji i z inspiracji książką DZIKUS Davida Almonda i Dave’a McKeana DZIKI to muzyczne horror story dla dzieci i młodzieży, oparte na improwizacjach aktorskich i SYMFONII WIOSENNEJ Benjamina Brittena. Jest to opowieść performatywna o 12-letnim Benjaminie, którego ojciec (zjedzony przez raka, rekiny czy inne niebezpieczne zwierzęta) umiera. W obliczu straty chłopiec zaczyna pisać opowiadanie, ale nie o księżniczkach, czarodziejkach z księżyca lub planetach, gdzie wszyscy żyją długo i szczęśliwie, ale o Dzikusie, który wyłazi nocą, by żywić się upolowanymi resztkami i insektami, burząc spokój miasteczka...
Kac Scenariusz i rysunki: Wojciech Stefaniec Wydawnictwo: Polskapress Stron 16. Komiks opowiadający o problemie alkoholowym. O tym, do czego prowadzi ta choroba. Kac to drugi album po Mocarzu traktujący o problemie uzależnień.
Portret rodzinny. Nie lada wyzwanie. Wydruk dostarczony rodzinie. Wszyscy zadowoleni :) Druk: 1000 x 700 mm x 5mm. UV na płycie PCV. Folia mat. Więcej porterów tutaj