Dance Till You Fly.
Więcej tutaj.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anipost. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anipost. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 listopada 2019
poniedziałek, 21 października 2019
Plakat / Poster / Anipost
Grabarz, starego cmentarza niewielkiego miasta, potrzebował przerwy od kopania nowego dołu dla kolejnej ofiary życia. Przysiadł pod drzewem wśród kolorowych, jesiennych liści. Z jego niewielkiego radia unosiła się miła piosenka „Surround” zespołu The Desert Furs. Miłe, ciepłe powietrze i cicha okolica złamały jego fizyczne zaangażowanie i wprawiły jego umysł w uśpienie. Przyjemne, kolorowe sny płynęły niczym hipnotyzująca halucynacja.
Relax. Ukojenie. Euforia…
I kopanie. Kopanie!? „Jakie kopanie?” pomyślał grabarz! Otworzył oczy, a przednim, zamiast pięknych sennych wzorów miłości, stał stary, zapijaczony kierownik cmentarza. To on kopał go po nogach. „Uciekaj!” krzyczał. „Uciekaj!”. Grabarz nie rozumiejąc co się dzieje, zaczął rozglądać się po okolicy. Z grobów wychodziły trupy. Ich dławiące powietrzem jęczenie było przeszywające dla uszu grabarza, zwarzywszy na to, że przed momentem słyszał śpiew aniołów. Grabarza sparaliżowało. Nie był w stanie się ruszyć. Zombie zbliżało się cała armią. Niezrozumiale darło się coraz głośniej…
I przestało. Nagle. Jakby ktoś je wyłączył.
Grabarz rozsunął dłonie, które zakrywały mu oczy. Nic nie rozumiał. Przetarł gałki wzroku. Znów spojrzał… Trupy stały. Ucichły. Już nawet na niego nie patrzyły. Nagle jeden z nich zaczął się bujać. Zaraz za nim kolejny i następny. „Czy one…” niepewnie urwał pytanie. Wytężył wzrok i nabrał odwagi aby je dokończyć. „Czy one tańczą?”. Z uśmiechem w kącie ust, będącym reakcją na wariowanie, grabarz zaczął rozglądać się po całym cmentarzu. Dopiero teraz dotarł do niego dźwięk z jego malutkiego radyjka. Dźwięki miłe, rytmiczne, barwne i wesołe.
Zrozumiał. Zombie tańczyło do DISCO. Grabarz wstał i już z pełnym uśmiechem też zaczął tańczyć. Ze swoimi Zombie, które kiedyś zakopał.
DISCO TO WSZYSTKO HALLOWEEN EDITION w Domówce 31.10.2019.
Relax. Ukojenie. Euforia…
I kopanie. Kopanie!? „Jakie kopanie?” pomyślał grabarz! Otworzył oczy, a przednim, zamiast pięknych sennych wzorów miłości, stał stary, zapijaczony kierownik cmentarza. To on kopał go po nogach. „Uciekaj!” krzyczał. „Uciekaj!”. Grabarz nie rozumiejąc co się dzieje, zaczął rozglądać się po okolicy. Z grobów wychodziły trupy. Ich dławiące powietrzem jęczenie było przeszywające dla uszu grabarza, zwarzywszy na to, że przed momentem słyszał śpiew aniołów. Grabarza sparaliżowało. Nie był w stanie się ruszyć. Zombie zbliżało się cała armią. Niezrozumiale darło się coraz głośniej…
I przestało. Nagle. Jakby ktoś je wyłączył.
Grabarz rozsunął dłonie, które zakrywały mu oczy. Nic nie rozumiał. Przetarł gałki wzroku. Znów spojrzał… Trupy stały. Ucichły. Już nawet na niego nie patrzyły. Nagle jeden z nich zaczął się bujać. Zaraz za nim kolejny i następny. „Czy one…” niepewnie urwał pytanie. Wytężył wzrok i nabrał odwagi aby je dokończyć. „Czy one tańczą?”. Z uśmiechem w kącie ust, będącym reakcją na wariowanie, grabarz zaczął rozglądać się po całym cmentarzu. Dopiero teraz dotarł do niego dźwięk z jego malutkiego radyjka. Dźwięki miłe, rytmiczne, barwne i wesołe.
Zrozumiał. Zombie tańczyło do DISCO. Grabarz wstał i już z pełnym uśmiechem też zaczął tańczyć. Ze swoimi Zombie, które kiedyś zakopał.
DISCO TO WSZYSTKO HALLOWEEN EDITION w Domówce 31.10.2019.
sobota, 21 września 2019
RITA / STOLP
Etykiety:
animation,
anipost,
Bardo,
covers,
graphicnovel,
ilustracja,
ilustration,
Rita,
Stolp
poniedziałek, 9 września 2019
Disco to wszystko
Po wielkim wybuchu, jaki wywołał niezidentyfikowany obiekt z kosmosu, zanotowano znaczny wzrosty nieznanego wcześniej promieniowania. Gdy ustało, z kosmicznego obiektu wynurzyła się wielka na cztery metry postać, z ogromną lustrzaną głową promieniującą kolorowymi laserami. Kosmita przemówił i oznajmił: „Jestem Disco i chce to wszystko”. Pod wpływem jego światła, jakby zahipnotyzowani, ludzie zaczęli ruszać się w jednym rytmie. Postać z odległej galaktyki szybko pochłaniała cały świat. Wszyscy stali się jednością z Disco.
Prezydenci, naukowcy, księża i księżniczki nie wiedzieli co zrobić, aby zatrzymać kosmitę. Wyznaczono nagrodę za jego unicestwienie. Gdy już ludzkość utraciła nadzieję i wszelką chęć na walkę, pojawiło się dwóch chłopców z małego miasteczka Słupsk, Music Lover i Flowerboy, którzy oznajmili: „Po co go unicestwiać, skoro nie można z nim wygrać?” i wtedy, wystrzelili w stronę władców ziemi lasery. Były to te samie lasery, co z potwora. Tylko przenośne. Tak Disco przejął cały świat.
_____________________________________
"Disco to wszystko", 21.09.2019, Domówka, Selekta muzyczna: Music Lover aka Wojciech Stefaniec i Flowerboy aka Daniel Kwiatkowski. All night long.
Prezydenci, naukowcy, księża i księżniczki nie wiedzieli co zrobić, aby zatrzymać kosmitę. Wyznaczono nagrodę za jego unicestwienie. Gdy już ludzkość utraciła nadzieję i wszelką chęć na walkę, pojawiło się dwóch chłopców z małego miasteczka Słupsk, Music Lover i Flowerboy, którzy oznajmili: „Po co go unicestwiać, skoro nie można z nim wygrać?” i wtedy, wystrzelili w stronę władców ziemi lasery. Były to te samie lasery, co z potwora. Tylko przenośne. Tak Disco przejął cały świat.
_____________________________________
"Disco to wszystko", 21.09.2019, Domówka, Selekta muzyczna: Music Lover aka Wojciech Stefaniec i Flowerboy aka Daniel Kwiatkowski. All night long.
wtorek, 21 listopada 2017
Tornado Space Ship / Anipost
Tornado Space Ship to nowy słupski zespół, ale nie nowe osobistości, grający ciężkie, ostre, raz wolne, a raz nie, długie transowe utwory, zmieniające się często w improwizacje. Dużo w tym psychodelii, dużo przestrzeni, jeszcze więcej melancholii i smutku. Z czym to porównać? Mieszanie gatunków: shoegaze , space, mate, doom, kraut, jazz, stoner. To będzie debiut Tornado SS na scenie.
Bass: Rafał Szymański
Gitara: Piotr Sulik
Perkusja: Tomasz Tomaszewski
Tych trzech panów grali wcześniej w Ewa Braun, czy Guernica Y Nino. Ważne zespoły lat 90 dla sceny noise i punk.
Bass: Rafał Szymański
Gitara: Piotr Sulik
Perkusja: Tomasz Tomaszewski
Tych trzech panów grali wcześniej w Ewa Braun, czy Guernica Y Nino. Ważne zespoły lat 90 dla sceny noise i punk.
poniedziałek, 16 października 2017
Anipost / Halloween
- Tato, Tato! Mogę się pobawić z innymi dziećmi w Halloween?
- Nie możesz... To nie Polskie święto, Brajanku.
- Nie możesz... To nie Polskie święto, Brajanku.
sobota, 6 maja 2017
piątek, 30 września 2016
Marcin Czubala / Plakat / Anipost
Marcin Czubala
Jeden z najważniejszych w Polsce specjalistów od minimal techno i house’u. Wydaje płyty w berlińskiej wytwórni Mobilee, ale na stałe mieszka w Poznaniu. Ma muzyczne wykształcenie akademickie, ale jego utwory są pełne energii, dynamiczne i... pozytywne. Jest także wydawcą.
Jeden z najważniejszych w Polsce specjalistów od minimal techno i house’u. Wydaje płyty w berlińskiej wytwórni Mobilee, ale na stałe mieszka w Poznaniu. Ma muzyczne wykształcenie akademickie, ale jego utwory są pełne energii, dynamiczne i... pozytywne. Jest także wydawcą.
poniedziałek, 5 września 2016
poniedziałek, 16 maja 2016
ANIPOST = animation + poster
ANIPOST = animation + poster
W dobie internetu, który informacją jest nieograniczoną, w dobie nieograniczonych technologii wizualnych, ery wzrokowców i zanikającej tradycji plastycznych, pomyślałem, że warto zlepić to wszystko w jedno. Uporządkować. Dlatego animację połączyłem z plakatem. Pozwala to na rozwinięcie zastosowania nieruchomego plakatu (nie mylić z afiszem) w nabrzmiałej wizualnie przestrzeni publicznej. Plakat nabiera ruchu nie tracąc swojego pierwotnego zastosowania. Natomiast animacja staje się statyczna, zamykając się w kilkusekundowej pętli (GIF). Umieszczony ANIPOST w internecie staje się również postem, czyli wpisem na stronie internetowej.


W dobie internetu, który informacją jest nieograniczoną, w dobie nieograniczonych technologii wizualnych, ery wzrokowców i zanikającej tradycji plastycznych, pomyślałem, że warto zlepić to wszystko w jedno. Uporządkować. Dlatego animację połączyłem z plakatem. Pozwala to na rozwinięcie zastosowania nieruchomego plakatu (nie mylić z afiszem) w nabrzmiałej wizualnie przestrzeni publicznej. Plakat nabiera ruchu nie tracąc swojego pierwotnego zastosowania. Natomiast animacja staje się statyczna, zamykając się w kilkusekundowej pętli (GIF). Umieszczony ANIPOST w internecie staje się również postem, czyli wpisem na stronie internetowej.


niedziela, 15 maja 2016
Watch DOCs 2016
Plakat 14 edycji Objazdowego Festiwalu Filmowego Watch DOCs - Prawa Człowieka w Filmie, Słupsk / Ustka 2016.
piątek, 13 listopada 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)













