sobota, 17 października 2009
niedziela, 11 października 2009
Praha

W konkursie pt.: "W sąsiednich kadrach-Polacy i Czesi o sobie w komiksie" (jury w składzie: Adam Rusek (PL), Witold Tkaczyk (PL), Tomáą Prokůpek (CZ), Tomáą "Hibi" Matějíček (CZ) oraz przewodniczący Michał Słomka (PL)), Paweł Timofiejuk i Wojciech Stefaniec zajęli III miejsce komiksem "Praha".
Publikacja nagrodzonych prac wraz z komisami polskich i czeskich artystów będzie miała premierę 6. listopada 2009 roku podczas Festiwalu Komiksu w Pradze - KOMIKSFEST! W Instytucie Polskim w Pradze będzie też można oglądać wystawę prac powstałych w ramach projektu "W sąsiednich kadrach. Polacy i Czesi o sobie w komiksie" od 2. listopada 2009 r., natomiast 6. listopada poza premierą antologii komiksów będzie też miało miejsce spotkanie z polskimi i czeskimi autorami.
Sam komiks jest alterglobalistycznym wspomnieniem, w dobie kryzysu, wydarzeń z września 2000 roku w Pradze. To zastanowienie nad naszą obecną kondycją na tle aktywności społecznej sprzed 10 lat.
Więcej informacji na tej stronie.
czwartek, 1 października 2009
sobota, 26 września 2009
poniedziałek, 21 września 2009
Japoński Reżyser = WWS

Płytę "japoński reżyser" robiliśmy dwa lata, w zasadzie robił ćwiraz - z poznania chłopak, na to wszystko trzeba spuścić zasłonę milczenia, ale w połowie roku znalazłem więcej czasu i postanowiłem wszystko dopiąć, przycisnąć, by w końcu znalazło ujście, wyjście, whatever.
Więc powstał problem klasyczny - okładka. Po kilku próbach własnych i niewłasnych, tuż przed zaśnięciem, któregoś wieczora dopadło mnie oświecenie. Tak mam. W ten sposób wymyśliłem kiedyś łazienkę u byłej teściowej na półpiętrze. Po prostu miałem klasyczne oświecenie.
W tym konkretnym przypadku w moim oświeceniu pojawiła się twarz Stefańca. Czyli broda, niechlujnie uczesane włosy, djablik w oczach. Taaaa. Widziałem już jego projekty wcześniej. Współpracowaliśmy razem przy tekstach na temat historii "Oczami bezpieki". Stefaniec (z braku zdjęć) często ilustrował je swoimi rysunkami.
Obudziłem się rano i szedłem do pracy z myślą, żeby się zgodził. I się zgodził.
Zachwyciła mnie bezproblemowa współpraca. Elastyczność gościa, oraz kreatywność, a także samo podejście: dajcie muzykę, coś pomyślimy.
Miód musiał się na koniec polać. Ale czemuż by i nie. Stefaniec to zajebisty gość. Obiecał, że jak zrobi karierę, to nie zapomni i zaprosi do swojej chaty w Barcelonie. A jak ściemni, to zawsze pozostanie nam najlepsza okładka WWS, jaką do tej pory ten zespół miał.
Michał Kowalski. Wszystkie Wschody Słońca.
Nie w Barcelonie, tylko w Szwajcarskich Alpach.
Wojciech Stefaniec.
czwartek, 17 września 2009
Lęk

Lęk to negatywny stan emocjonalny związany z przewidywaniem nadchodzącego z zewnątrz lub pochodzącego z wewnątrz organizmu niebezpieczeństwa, objawiający się jako niepokój, uczucie napięcia, skrępowania, zagrożenia. W odróżnieniu od strachu jest on procesem wewnętrznym, nie związanym z bezpośrednim zagrożeniem lub bólem.
Lęk staje się patologiczny gdy stale dominuje w zachowaniu, gdy nie pozwala na swobodę, a w konsekwencji prowadzi do zaburzeń. Reakcje lękowe tracą swoją przystosowawczą funkcję i są nieadekwatne do bodźców, a niepokój wywołują sytuacje nie mające znamion zagrożenia.
cyt.za. wikipedia
sobota, 12 września 2009
Impesja eko-logiczna

Impresja eko-logiczna
Impresja eko-logiczna muzyczna
Człowiek to taki samolub, który zawsze będzie myślał, że jest najważniejszy. Zrobi wszystko, żeby jego gatunek przetrwał, niszcząc przy tym to, co nie należy tylko do niego. Życie, którego nie docenia. Świat, który jest dla niego nie zrozumiały. Czas, którego nie może przegonić. Jest bezradny wobec planety, na której przyszło mu żyć. Stara się doskonalić swój gatunek, wmawiając sobie, że to co robi jest słuszne. Chce szybciej się poruszać, oddychać pod wodą, latać ja ptak. Nie ważne, że zniszczy inne życie, które go do tego zainspirowało. To nic. Ja chcę, ja musze, ja żądam. Bez dziękuje i przepraszam. Mam pieniądze, pozycje społeczną. Jestem lepszy od innych. Inni mnie nie obchodzą. Ja – człowiek, jestem najważniejszy!
piątek, 11 września 2009
czwartek, 3 września 2009
niedziela, 30 sierpnia 2009
poniedziałek, 24 sierpnia 2009
KURWY

Nie był to ten moment kiedy powinienem krzyknąć „eureka”. Był to prawie ten moment. Umywszy ręce po wizycie w kiblu, po drodze do biurka w głowie zakołatało mi: „rzucać kurwami”, nie jako powiedzenie ale jako obraz. Obraz człowieka wyrzucającego kurwy przez okno. Zaatakowałem Stefana mailowo aby przekazał Wojtkowi, że mam pomysł na krótki komiks.
Wojtek dał znać, ze git pomysł i że robimy. Zajęło mi chyba 3 miesiące napisanie „scenariusza”, posłałem. Stefan miał rysować, Wojtek nie mógł... Problem w tym, że Wojtek zgubił „scenariusz”, który mu posłałem. Sprawdzam w „wysłanych”, w swojej skrzynce, nie ma. No dobra, jako młode i kreatywne umysły, stwierdziliśmy, że scenariusz to dla leszczy tylko, my bez scenariusza damy rade. Stefan narysował, podesłał. Ja miałem wstawić dialogi tu i ówdzie ponieważ, zarys mu przedstawiłem wcześnie,j więc wszystko ustalone itd. Okazało się, że Stefan miał do dorzucenia w tej historii coś od siebie. Dorzucił, mi się nie spodobało bo nie mogłem do tego dialogów przyłatać, no nie szło... się zdenerwowałem. On też się zdenerwował. Zrobiła się burza mózgów z tego. Doszliśmy do porozumienia. Co nieco do usunięcia i napisanie dialogów pod gotowe rysunki. Taki tego efekt.
Miłego rzucania okiem.
Paweł Kumpiniewski
Poniżej prezentujemy komiks, który ukazał się w Megazinie ZINIOL #5.




ŁukiB krytykując ZINIOLA #5 stwierdził, że komiks "Kurwy" jest bezcelowy. Czy jest bez celu? Jak wszystkie dowcipy ma śmieszyć. A ta historia jest śmieszna. Poważnie śmieszna. Jej celem jest, aby się rozluźnić. Nie być poważnym aż do przesady. A nic tak nie zbija powagi jak dobry dowcip. Śmiech wytwarza w mózgu substancje zwaną... aaaaaaaaaaaaaaeeehhhhh.
sobota, 22 sierpnia 2009
czwartek, 16 lipca 2009
niedziela, 12 lipca 2009
czwartek, 9 lipca 2009
wtorek, 7 lipca 2009
poniedziałek, 29 czerwca 2009
BFK wieczne.

Wszystko o tym, jak było na BFK napisali: KRL, Unka, Olga, Daniel i Jaszczu. Moje osobiste odczucia są ulokowane w tych samych wartościach emocjonalnych co u nich. Zgadzam się ze wszystkim co oni napisali. Od siebie dodam, że BFK jako jedyny festiwal wyszło do ludzi z komiksem, tz. że traktowano ludzi z ulicy, czyli tych którzy nie mieli nic wspólnego z organizacją, ani planem zajęć, jak równych sobie. BFK, mimo że jest wiele skromniejszym i młodszym festiwalem w Polsce niż pozostałe, stworzyło taki klimat, taką atmosferę, że przerodziła się ona w czystą sympatię, jaka jest niedostrzegalna na innych festiwalach w Polsce.
Ale to co mnie bardzo cieszy, to to, że polskie podwórko komiksowe jest doceniane przez publiczność polską. Wyraźnie to było widać po warsztatach. Np. na zajęciach u Daniela Chmielwskiego było prawie tyle samo ludzi do u Davida Lloyda (u Anglika była calusieńka sala), a była 10 w niedzielę. Na prezentację magazynu Karton, również nie było mało ludzi. Czy to nie dobrze świadczy o atmosferze? Wtedy korzystają dwie strony. I najfajniesze. Chłopaki w pubie dali tyle autografów-rysunków, że Lloyd się kryje. Rysowali non stop.
BFK było niesamowite. Ludzie wspaniali, zabawni, serdeczni, otwarci i co najważniejsze, bez podziałów na VIPy i tych drugich. Brawa należą się dla wszystkich.
PS.
Można to wszystko w sumie streścić do jednego zdania:
Jak Timof tańczył to musiało być kozak (to jest komplement).
wtorek, 23 czerwca 2009
piątek, 19 czerwca 2009
K%$#@ w ZINIOL#5

Szorciak 4 stronicowy pt.: "Kurwy" znalazł miejsce na łamach magazynu komiksowego ZINIOL.
Scenariusz: Paweł Kumpiniewski
Rysunki: Wojciech i Stefan Stefaniec
poniedziałek, 15 czerwca 2009
środa, 10 czerwca 2009
sobota, 30 maja 2009
wtorek, 26 maja 2009
środa, 20 maja 2009
wtorek, 12 maja 2009
Szanowny pojechał do Brazyli

Bartosz Sztybor i Wojciech Stefaniec mają powód do zadowolenia. Ich komiks Szanowny trafił na wystawe Coxias de Caxias, na uniwersytecie miasta Caxias do Sul w południowej części Brazylii. Obok autorów z całego świata, prace festiwalowe będą miały szanse prezentacji w siedmiu innych brazylijskich miastach. Szanowny miał swoją premierę w styczniu 2008 roku. Wydało go wydawnictwo timof i cisi współnicy.
Więcej informacji o wystawie można znaleźć tutaj:
(ostanie zdjęcie, prawa strona, dolny rząd, środkowa plansza:)
http://neorama2.blogspot.com/2009/05/fotos-2-estreias-mundiais-em-2-semanas.html
http://www.neorama.com.br/gestalt.htm
środa, 29 kwietnia 2009
niedziela, 19 kwietnia 2009
Zaproszenie do Radomia

25 kwietnia (sobota) odbędzie się Radomiu „Dzień z komiksem” w ramach Pory Literatury Popularnej, organizowanej przez Stowarzyszenie Kocham Radom i Instytut Książki. Impreza będzie miała miejsce w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" przy ulicy ul. Kopernika 1. Początek o godz. 16.00 - wstęp wolny.
W programie:
– Rozmowa z autorami i wydawcami komiksów (Timof Comics, Magazyn Fantastyczny, B5, Jeju)
– Wernisaż wystawy (ponad 130 prac)
– Bitwa komiksowa
– Kiermasz komiksów
Aktualnie swoje przybycie zapowiadają: Timof, Tomasz "Asu" Pastuszka, Piotr Nowacki, Tomasz Zych, Nikodem Cabała, Anna Helena Szymborska, Daniel Grzeszkiewicz, Grzegorz Krysiński, Bartosz Sztybor, Robert Zaręba, Jarosław Zieliński, Paweł Sambor, Konrad Papuga, Lech Chłopecki.
Lista autorów prac prezentowanych na wystawie:
1. Jarosław Zieliński
2. Sambor Paweł
3. Konrad Papuga
4. Paweł Gierczak
5. Lech Chłopecki
6. Tomasz Pastuszka
7. Piotr Nowacki
8. Maciej Pałka
9. Tomasz Zych
10. Nikodem Cabała
11. Grzegorz Krysiński
12. Arkadiusz Klimek
13. Anna Helena Szymborska
14. Wojtek Stefaniec
15. Daniel Grzeszkiewicz
16. Michał Migacz
Plakat wykonał Paweł Sambor
czwartek, 16 kwietnia 2009
piątek, 10 kwietnia 2009
piątek, 3 kwietnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























